Piszę do Pani, bo widziałam na wypisie ze szpitala, że z Panią konsultowano telefonicznie 3miesiące temu problem mego synka związany z krwią utajoną w kale. Jednak może zacznę od początku, żeby przedstawić dokładnie sytuację, tym bardziej że różne diagnozy lekarzy wykluczają się. Najpierw ok.20 tygodnia ciąży na usg prenatalnym stwierdzono problem z sercem u synka i zalecono echo serca. Po kilku tygodniach na echo serca wykluczono problem z sercem a stwierdzono , że dziecko może mieć problem z perystaltyką jelit ( co będzie widoczne dopiero po urodzeniu, będzie dużo ulewać i wskazana będzie operacja, ale synek nie miał potem żadnych problemów z ulewaniem) i zalecono dalszą obserwację. Ginekolog prowadzący ciążę nie stwierdził nieprawidłowości z jelitami, za to mówił, że dziecko małe jak na ten wiek, co potwierdzał inny lekarz podczas konsultacji. Synek urodził się w 37 tygodniu ciąży siłami natury, ważył 2820 g i wszystko było w porządku. Kilka dni po powrocie do domu pojawiła się żółtaczka , która trochę się przedłużała i rodzinny pediatra zalecił serię badań. W morfologii pojawiły się cienie komórkowe i po powtórnym badaniu utrzymywały się a zaczęły nieznacznie spadać parametry RBC i HGB, pediatra stwierdził, że dziecko ma białaczkę i skierował nas do szpitala. Tam powiedziano nam, że takie cienie zdarzają się u noworodków wcześniej urodzonych i potem zanikają, spadek czerwonych krwinek i hemoglobiny też często się zdarza i zalecono preparat żelaza – actiferol start, który synek zaczął przyjmować mając niecały miesiąc. Na kolejnej morfologii cienie komórkowe zanikły, ale RBC i HGB spadły poniżej normy, pediatra stwierdził niewydolność szpiku i znów skierował nas do szpitala. Tam po dokładnym wywiadze stwierdzono niedokrwistość , która może być genetyczna, gdyż ja , moje siostry i mama właśnie mamy RBC i HGB w dolnych granicach normy lub nieco poniżej.I zalecono zwiększenie preparatu żelaza. Byliśmy też już nawet u innego pediatry prywatnie, bo ciągle spadały mu te krwinki, a mimo przyjmowania żelaza kupki dziecka były jasne. W końcu porobiono nam w szpitalu jeszcze różne badania, z których wynikło jedynie to, że w kale jest krew utajona i wtedy właśnie była konsultacja z Panią. Zalecono mi dietę bezmleczną oraz zmianę preparatu żelaza na ferrum lek, który oprócz dziecka również ja przyjmowałam i profilaktycznie skierowano nas do poradni hematologicznej w Chorzowie. Potem kilka razy w kale dostrzegłam u synka w kale nitki krwi i wydawało mi się, że to jest spowodowane tym lekiem. W poradni w Chorzowie u synka mającego niecałe 3miesiące badanie wykazało, żeRBC i HGB było już w normie. Tymczasem po kolejnej kontroli okazało się, że żelazo u synka wynosi 294 przy normie 175, a mimo diety krew utajona w kale jest nadal. Pediatra mówił, że żelazo może też zafałszowywać wynik na krew utajoną, więc miałam zrezygnować z diety i zaprzestać podawania żelaza. Po 2 tygodniach zrobiliśmy ponowne badanie i nadal jest wynik dodatni na krew utajoną. Teraz pediatra dał nam skierowanie do poradni gastroenterologicznej i mamy termin za 2,5 miesiąca. Jestem cała w rozterkach z tego powodu, nie wiadomo skąd ta krew, szczepienia mamy na razie wstrzymane. Dodam jeszcze, że synek dobrze i prawidłowo się rozwija, jest ruchliwy, ma apetyt, obecnie ma 4,5 miesiąca i waży 6,8 kg, jest karmiony wyłącznie piersią, przez ten czas nic nie chorował, nie miał żadnej wysypki związanej z alergią, więc właściwie gdyby nie to badanie w szpitalu, to nie wiedziałabym , że ma krew utajoną. Jest to mój 2 synek, starszy obecnie 3latek nie miał nigdy robionego takiego badania, mówię o tym, bo pediatra również sugerował, że może to być matczyna krew spowodowana jakimś głębokim pęknięciem brodawki i zalecał włączanie już innych pokarmów dziecku by zmniejszać karmienie piersią. Ale jeszcze nic mu nie dawałam , bo jestem pełna obaw, ale zastanawiam się nad tym włączaniem innych pokarmów, bo może już mu moje mleko nie wystarczać, zwłaszcza że zanim odbędzie się wizyta w poradni synek będzie miał 7miesięcy. Bardzo proszę o poradę ,co robić w tej sytuacji, czy jeszcze jakieś inne badania mamy robić, co może być przyczyną tej krwi utajonej?Bardzo dziękuję za odpowiedź.- Agnieszka B.