Reklama:

niedokrwistość, gronkowiec złocisty a szczepionki u 6 tyg niemowlaka (7)

Forum: Przypadki pediatryczne

Początkująca
30-04-2005, 11:19:00

Witam,
Jestem mamą sześciotygodniowego dziecka, któremu podano szczepionki infanrix, euvax i hiberix. Przy wypisie zdiagnozowano hiperbilirubinemię w przebiegu konfliktu serologicznego A-O. zalecono podawanie witamin krwiotwórczych, które przyniosły znikomy efekt bo po 3 tygodniach morfologia jeszcze bardziej się pogorszyła zalecono więc podawanie dodatkowo żelaza 3x 5 kropelek co w efekcie spowodowało silne bóle brzuszka, biegunki (generalnie normalne objawy) ale moje dziecko od urodzenia miało problemy z kolkami, kupkami z zawartością śluzu w stolcu. Jescze przed podaniem żelaza w kupce dziecka znajdowaly się śladowe ilości krwi i jak się okazało dzisiaj właśnie dostaliśmy wyniki wymazu kału i antybiogram w kale znajdują sie duże ilości gronkowca złocistego i bakterie Klebsielli. dzisiaj oddaliśmy na posiem mój pokarm (karmię wyłącznie piersią, przestrzegam diety) Czy stan mojego dziecka przy niskiej morfologii Hematokryt 27,0 hemoglobina 9,2 i obecności gronkowca i klapsielli pozwalał na podanie szczepionek ( o obecności gronkowca nie wiedzieliśmy jeszcze) czy nie wiąże się to z późniejszymi konsekwencjami. Proszę o pomoc bo jestem bezradna. Podaję synkowi Lakcid 2x1
oliveko
Forumowiczka
30-04-2005, 20:15:00

Witam!
Dziecko mogło być zaszczepione. Niedokrwistość oraz biegunka nie są przeciwwskazaniami do szczepienia i nie mogło ono dziecku zaszkodzić. Niedokrwistość mogła być wynikiem konfliktu serologicznego, ale również infekcji - wewnątrzmacicznej lub nabytej (zwłaszcza że stwierdzano obecność krwi w stolcach).[addsig]
Pozdrawiam! <br>Joanna Oświęcimska <br>Śląskie Centrum Pediatrii w Zabrzu
Początkująca
30-04-2005, 23:32:00

Bardzo dziękuję za odpowiedź
chciałabym prosić o udzielenie odpowiedzi na pytania:
1) Czy istnieje ryzyko powikłań związanych z obecnością gronkowca złocistego i kebsielii w organizmie dziecka ( np zmiany neurologiczne zważywszy na niedokrwistość u mojego maluszka)
2) Jakie są szanse że pozbędziemy się gronkowca czy istnieje niebezpieczeństwo że już będzie zawsze u mojego dziecka
3) Czy powinnam zrobić dodatkowe badania np morfologię z rozmazem, określić poziom żelaza czy zrobić wymaz z gardła lub z nosa
4) Jakie jest niebezpieczeństwo zarażania innych ( mam synka w wieku przedszkolnym) czy powinnam zrobić mu badania kontrolne
Bardzo przepraszam za tak dużą ilość pytań ale nie mogę pogodzić się z myślą, że moje zaniedbanie czy niedopatrzenie narazi dzieci na cierpienie. Jeszcze raz bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
oliveko
Forumowicz
01-05-2005, 09:31:00

Witam!

Postaram się odpowiedzieć na kolejne pytania:

1) Obecność Klebsielli i gronkowca w przewodzie pokarmowym grozi głównie przewlekłą biegunką oraz zaburzeniami trawienia i wchłaniania. Oczywiście zawsze istnieje też ryzyko, że przewód pokarmowy będzie źródłem rozprzestrzenienia się zakażenia, ale im wieksze jest dziecko tym ryzyko jest mniejsze. Najbardziej zagrożone są noworodki. Powikłań neurologicznych "sensu stricto" raczej nie ma.

2) U olbrzymiej większości dzieci patologiczna flora bakteryjna w jelitach jest tylko przejściowo. Kluczowe jest podawanie tzw. probiotyków, czyli np. wspomniany Lakcid.

3) Przy kontrolnych badaniach krwi bardzo wskazane byłoby oprócz morfologii z rozmazem zrobić także oznaczenie żelaza i kontrolną bilirubinę. Wymazy z gardła i z nosa nie są bezwzględnie konieczne, chyba że występują jakieś objawy (np. ropna wydzielina z nosa itp.)

4) Dla starszych dzieci i dorosłych ryzyko zakażenia się od takiego malucha jest niemal zerowe, bo starsi mają dużo wyższą odporność w porównaniu z noworodkami. Zwykle sytuacja jest odwrotna: dorosły ma w drogach oddechowych lub w przewodzie pokarmowym gronkowca lub Klebsielle i nie ma żadnych objawów (jest tylko nosicielem) a noworodek łapie od niego poważne zakażenie.[addsig]
Pozdrawiam! <br>Jarosław Kwiecień <br>Śląskie Centrum Pediatrii w Zabrzu
Początkująca
01-05-2005, 09:44:00

Bardzo, bardzo dziękuję za odpowiedź
mój synek właśnie zrobił drugą w dniu dzisiejszym kupkę w kolorze buraczka wcześniejsza kupka była także niepokojąco "krwista" czy to jest efekt podawanego żelaza 5 kropelek x 3 i obecności klepsielli czy mam udać się bezwzględnie na ostry dyżur (byliśmy 25.04.05) uprzedzono nas że może występować krew w kale noworodka Czy mogę czekać do jutra czy raczej jest to niebezpieczne
Bardzo się martwię
Pozdrawiam
oliveko
Forumowicz
01-05-2005, 10:11:00

Witam ponownie!

Żelazo w kroplach daje zwykle bardzo ciemne stolce, a nie "krwisto-buraczkowe". U małego dziecka z potwierdzoną obecnością Klebsielli w przewodzie pokarmowym obecność krwistych stolców jest na pewno niepokojąca.

Najważniejsze jest obejrzenie tego stolca przez doświadczonego pediatrę - tego niestety przez internet zrobić się nie da

W razie jakichkolwiek wątpliwości lepiej nie czekać tylko udać się na ostry dyżur.[addsig]
Pozdrawiam! <br>Jarosław Kwiecień <br>Śląskie Centrum Pediatrii w Zabrzu
gość
12-04-2017, 11:59:01

Witam moja 3 letnia córeczka miała gronkowca zlocistego w kale lekaz w szpitalu przeleczyl dziecko antybiotykiem z antybiogramu na który bakteria była wraplikacji bo myslaly ze doszło do zakażenia układu moczowego a nie doszło potem powtórzyła wynik był paciorkowiec wzrost obfity O co chodzi

gość

Dopuszczalne formaty pliku graficznego: jpg, jpeg , png.

Rozmiar zdjęcia nie powinien przekraczać 0.6MB.

Reklama:
Reklama:
Reklama: