Witam mam 19 lat i tak naprawdę nie wiem skąd się one wzięły. Znalazlam je wieczorem na papierze. Wszystko jest prane i prasowane w miesiącu wiecej niż 2 razy, o higienę dbam i o czystość w domu. Wzięłam z domownikami pierwsza dawkę pyrantelum i wszystko jeszcze raz uprane, wysprzątane, poprasowane. Boje sie ich ze cale wakacje bede musiala unikać wszystkiego. Tylko że u mnie nie ma żadnych objawów, żadnego swedzenia ani nic. Nie wiem co robić. Mial ktos jeszcze tak bez objawów ? Jeszcze w krwi po lekach jest znowu wszystko dobrze. To znaczy ze pozbyłam się dorosłych osobników? W kale ich nigdy nie widzialam. Karmie tez piersia dziecko przed 6 miesiącem życia, które nie dostało leków tak jak reszta rodziny. Nie wiem juz sama jak się tego pozbyć. Jestem załamana.