Mój 8 tygodniowy synek ma od bardzo długiego czasu zatkany nos, czasem ciężko się mu oddycha a trzy razy w nocy zaczął się dusić . Było trochę lepiej a teraz znowu zaczyna charczeć, najgorzej jest w nocy do tego pojawia się kaszel. Pediatra mówi że jest ok a kaszel od tego że wydzielina spływa mu do gardła. Mnie to jednak martwi bo bardzo się już ta sytuacja dłuży powodując dyskomfort u dziecka. Czy jest coś co można zrobić żeby się pozbyć tego problemu i ulżyć małemu?