Witam
ostatnio zauwazyłam u mojej 10 tygodniowej córeczki, że ma sine rączki. Zdarzyło się to kilkakrotnie w sytuacji kiedy leżała na wznak lub na boczku. Dodam, że rączki były przy tym ciepłe a sinofioletowy kolor utrzymywał się aż do łokci. Kiedy układałam córeczkę w pozycji ponowej - sinienie mija.
Czy jest to powód do zmartwienia? Czy jest to efekt ucisku? Czy może jakiś objaw i należałoby zrobić jakieś badania?
pozdrawiam
mama Monika