Mamy, moze ktoras z Was ma podobny problem. Moja corcia (3,5 m-ca) sypia w ciagu dnia po 30 - 40 min. I nie niepokoiloby mnie to gdyby nie fakt, ze mala wybudza sie z placzem. Pierwsze co robi to otwiera buzie i krzyczy, pozniej dopiero otwiera oczka. Dodam, ze zasypia w wozeczku a w domu nie jest glosno. Podobnie dzieje sie tez na spacerze. Po 45 min Marysia wybudza sie z placzem.
W nocy jest ok. A rano gdy sie budzi to nawet sama potrafi polezec w lozeczku i gaworzyc do siebie.
Macie jakies doswiadczenia? Pozdrawiam, Mama Marysi