Grudzień i styczeń to miesiące wytchnienia od pylenia – w powietrzu praktycznie nie występują już pyłki roślin. Jedynymi naturalnymi alergenami, które mogą jeszcze występować w śladowych ilościach, są zarodniki grzybów pleśniowych z rodzaju Cladosporium i Alternaria – szczególnie w wilgotnych, niewietrzonych pomieszczeniach.
Reklama:





