Pływanie jest sportem bezpiecznym dla większości dzieci z astmą, ale niewskazane wydaje się częste wprowadzanie niemowląt do krytych pływalni z basenami z chlorowaną wodą.
Nasz dwulatek choruje od dwóch tygodni, a przy okazji stracił calkiem apetyt. Jak sobie radzicie w takiej sytuacji? Jak urozmaicić posiłki, żeby dziecko jadło choć trochę?