Przy objawach atopowego zapalenia skóry ja u swojej córki stosowałam całą serię atoperalu – od szmponu, przez żel do mycia, po emulsję do ciała. Ładnie jej to pomagało, a sama też się smarowałam, bo choć nie mam AZS, ale suchą skórę miałam. Teraz jest fajnie nawilżona.