O cukrzycy wiemy już wiele – znane jest chociażby to, że z cukrzycą typu 1. związane są przede wszystkim niedobory insuliny, a z cukrzycą typu 2. skojarzona jest głównie insulinooporność. Nadal nie wiemy jednak jeszcze wszystkiego – dość tajemnicza pozostaje m.in. cukrzyca u noworodków. Nowych informacji na temat tej postaci zaburzeń gospodarki węglowodanowej dostarczają specjaliści z University of Helsinki.
Cukrzyca może wystąpić u człowieka w dowolnym wieku – przede wszystkim spotykana jest ona u osób dorosłych, możliwa jest jednak i cukrzyca u dziecka czy nawet u noworodka. W przypadku cukrzycy u noworodków dość często możliwe jest wykrycie u małych pacjentów mutacji genów dla insuliny – co jednak ciekawe, zazwyczaj dotyczą one tylko jednego allelu genu dla tego hormonu. W związku z tym w organizmie noworodka powstają mimo wszystko pewne ilości insuliny – wydawałoby się więc, że choroba powinna ujawnić się zdecydowanie później niż w pierwszych miesiącach życia. W praktyce zdarza się inaczej i cukrzyca u noworodka może się ujawniać już w ciągu pierwszych dni po przyjściu dziecka na świat. Analizowaniem, dlaczego tak się dzieje, zajmowali się uczeni z Finlandii.
Specjaliści zaobserwowali m.in. to, że nieprawidłowe cząsteczki insuliny są po prostu szkodliwe – ich obecność w komórkach trzustki mogła prowadzić do stresu komórkowego, czego efektem z kolei mogła być śmierć komórek produkujących prawidłową insulinę. Przeprowadzili oni również skomplikowane analizy komórkowe: uzyskiwali komórki macierzyste od osób obarczonych mutacjami genów dla insuliny, następnie dokonali odpowiednich modyfikacji genetycznych, aż w końcu wszczepiali uzyskany materiał myszom. Ostatecznie uczeni zauważyli, że mutacje genów dla insuliny mogą prowadzić do zaburzeń wzrostu i rozwoju prawidłowych komórek trzustkowych.
Najważniejsza jednak informacja, którą uzyskali Finowie, była całkowicie inna – otóż (przynajmniej teoretycznie) możliwe jest zniwelowanie szkodliwego wpływu mutacji na rozwój komórek trzustkowych poprzez zastosowanie odpowiednich farmaceutyków. Obecnie trudno jeszcze mówić o przełomie w leczeniu cukrzycy u noworodków, wydaje się jednak, że stajemy się coraz bliżsi lepszego zrozumienia tej choroby i opracowania lepszych metod jej leczenia.