Świeżo upieczeni rodzice nierzadko stykają się z wieloma różnymi dylematami. Dotyczyć one mogą chociażby tego, jak często karmić dziecko czy też tego, jak powinny przebiegać kąpiele maluszka. Jednym ze szczególnie interesujących rodziców zagadnień jest również i sen noworodka: jak długo tak właściwie powinno spać dziecko w tym wieku?
Ogólnie przyjmuje się, że noworodek przesypia zwyczajowo 14 do 17 godzin w ciągu doby. Jest to jednak pewien przyjęty przedział: jedne dzieci śpią nieco mniej, inne nieco dłużej. Czasami rodzicami targają obawy, że sen noworodka trwa zbyt krótko lub za długo – w rzeczywistości okazuje się często, że obawy te są całkowicie bezzasadne.
Tak naprawdę wcale niełatwo jest dokładnie ocenić, ile czasu w ciągu doby dziecko przesypia. Spowodowane jest to tym, że maluszek nie śpi ciągiem przez wspomniane wyżej kilkanaście godzin – co jakiś czas budzi się on przecież na karmienie. Zazwyczaj maluchy mają epizody snu liczące od 30 minut do 3-4 godzin, pomiędzy którymi są one właśnie karmione. Warto tutaj jeszcze wspomnieć o tym, że noworodki nie mają ustalonego rytmu dobowego takiego, jaki to ma miejsce u osób dorosłych. Śpią one zarówno w dzień, jak i w nocy, i tak naprawdę regularny schemat snu oraz czuwania zaczyna się tworzyć u dzieci dopiero w okolicy skończenia przez nie 6. miesiąca życia.
Może się więc zdarzyć, że rodzic – który myśli, że dziecko śpi zbyt małą ilość czasu – kiedy dokładnie podliczy wszystkie okresy w ciągu dnia, kiedy noworodek spał, stwierdzi, że tak naprawdę dziecko śpi przez optymalną dla jego wieku ilość czasu.
Czasami zdarza się, że opiekunowie zaobserwują, że sen noworodka trwa dłużej niż zazwyczaj – czym taka sytuacja może być spowodowana? Zazwyczaj całkowicie niegroźnymi, błahymi przyczynami. Dłużej śpią dzieci, które doświadczają tzw. skoków rozwojowych. Sprawiać, że maluch będzie przesypiał więcej czasu niż zazwyczaj, mogą również łagodne infekcje (np. przeziębienie), jak i przebycie przez dziecko szczepienia.