Otyłość jest poważnym problemem zdrowotnym w każdej grupie wiekowej, szczególnie jednak zwraca się uwagę na to, jakie mogą być skutki nadmiernej masy ciała u dzieci i młodzieży. Znane jest to, że otyłość u dzieci sprzyja cukrzycy typu 2. czy nadciśnieniu tętniczemu, niedawno jednak przeprowadzone badania wskazują na to, że nadmierna masa ciała może u najmłodszych prowadzić do jeszcze innego problemu – przedwczesnego dojrzewania płciowego. Doniesienia o takiej możliwości zaprezentowane zostały podczas kongresu ENDO 2019, który odbył się w Nowym Orleanie.
Przedwczesne dojrzewanie płciowe – zarówno u chłopców, jak i u dziewcząt – prowadzić może do wielu różnych problemów. Można tutaj wspomnieć chociażby o takich jego konsekwencjach, jak osiągnięcie przez pacjenta mniejszego wzrostu, zaburzenia zachowania oraz – u chłopców – zwiększone ryzyko wystąpienia w przyszłości nowotworu jąder. Przedwczesnego dojrzewania płciowego zdecydowanie bagatelizować więc nie można – niejeden już zespół specjalistów podejmował się z tego powodu prób poszukiwania przyczyn tej nieprawidłowości. W przeszłości nie raz można było usłyszeć o związku pomiędzy nadmierną masą ciała a zaburzeniami dojrzewania – naukowcy z University of Chile byli kolejnymi, którzy postanowili przyjrzeć się bliżej temu zagadnieniu.
Badacze rozpoznawali przedwczesne dojrzewanie płciowe m.in. na podstawie oceny wielkości jąder badanych, dodatkowo przyglądali się oni masie ciała pacjentów (którą oceniano z wykorzystaniem m.in. pomiarów talii i wyznaczania wskaźnika BMI). Ostatecznie okazało się, że w grupie chłopców mających pomiędzy 6-7 lat 22% było otyłych, z kolei wśród tych dzieci, które miały powyżej 11 lat, otyłość stwierdzono u 28,6% z nich.
Cechy przedwczesnego dojrzewania płciowego rozpoznano z kolei u 9% spośród wszystkich uczestników badania. Po dokonaniu stosownych analiz stwierdzono, że u 5-, 6-latków nadmierna masa ciała zwiększa ryzyko przedwczesnego dojrzewania 2,7-krotnie, kiedy zaś pacjenci zmagali się z centralną otyłością, to wtedy ryzyko to było u nich zwiększone już nawet 6,4-krotnie.
Biorąc pod uwagę powyższe informacje, wniosek nasuwa się zasadniczo jeden: otyłość u dzieci jest poważnym problemem i stałe nawoływania lekarzy, mające na celu namawiać do walki z nadmierną masą ciała u najmłodszych pacjentów, zdecydowanie bezpodstawne nie są.