Witam serdecznie. Mój synek ma 2 latka i jego zasób słownictwa oparty jest na dwóch wyrazach,,, Mama i nie....chciałam zapytać co zrobić w takiej sytuacji, Gdzie sie udać?? Dodam, że synek rozumie praktycznie wszystko .. wykonuje polecenia choć jest bardzo zywym i energicznym dzieckiem. Na bilansie 2 latka lekarz pediatra powiedział żeby sie nie martwic bo do 3 lat dzieci mają czas.. Ale ja sie trochę martwie bo nie chce nic mówić.. Nie chce powtarzać... czym jest to spowodowane. Prosze o pomoc..