Sposoby na atak histerii
Napady złości i ataki histerii w drugim i trzecim roku życia są czymś absolutnie normalnym. To istotny etap w rozwoju malucha. Mówiąc „nie”, protestując, walcząc o to, żeby pójść w prawo, a nie w lewo, dzieci uczą się niezależności. Wrzeszczą, tupią i płaczą, bo nie potrafią przekazać słowami te-go, co im się kłębi w głowie. W dodatku trudno im to znieść, bo z jednej strony chcą postawić na swoim, a z drugiej – pragną naszej akceptacji. Na szczęście bunt nie trwa wiecznie. To, że bunt dwulatka jest zjawiskiem normalnym, nie oznacza, że trzeba się zgadzać na wszelkie jego przejawy. Twój malec musi się nauczyć, co wolno, a czego nie. Oto, jak mu w tym pomóc.
Rozpacza, gdy chcesz wyjść z domu
Nie chce cię wypuścić, kładzie się na progu, zasłania drzwi, szarpie torebkę, wiesza się na twojej nodze – to niewielka część jego repertuaru.
Dlaczego tak się zachowuje? To takie proste – dziecko chce cię zatrzymać, bo jesteś dla niego ważna, i boi się zostać bez ciebie. Taki maluszek nie wie, co wtedy nastąpi, gdy znikniesz mu z oczu.
Co możesz zrobić? Powiedz, kiedy wrócisz. Pamiętaj jednak, że sformułowanie „o czwartej” nic mu nie powie. Lepsze jest: „Po obiedzie, jak będzie bajka”. Nie przedłużaj pożegnania, nie wracaj, żeby jeszcze raz cmoknąć malca w czółko, nie przytulaj go, jakbyś szła na wojnę, bo to sprawi, że będzie się czuł jeszcze bardziej zaniepokojony. Znajdź sposób na rozbawienie malucha. Na mojego synka dobrze działało robienie „pa, pa” stopą. Tak mu się to spodobało, że sam wypychał mnie za drzwi ;) Pamiętaj: nie znikaj „po angielsku”. Nawet jeśli uda ci się uniknąć pożegnania, sprawisz, że malec nigdy nie będzie pewny, czy nagle nie znikniesz. Przyzwyczajaj go do rozstań. Na początku wychodź na godzinę, potem na dwie itd. Nie rezygnuj z wyjść – gdy będziesz z dzieckiem non stop, nie będzie miało okazji się przekonać, że z tatą, babcią czy nianią też może być fajnie.
Bije, kopie, gryzie
A także popycha, szarpie za włosy lub ubranie, strąca okulary, słowem: zachowuje się agresywnie wobec ciebie albo innych osób.
Dlaczego tak się zachowuje? Dzieci są impulsywne i dążą do celu wszystkimi dostępnymi sposobami. Nie wiedzą jeszcze, że bijąc itd., sprawiają innym ból albo przykrość. A nawet jeśli wiedzą, to nie potrafią się jeszcze kontrolować. Muszą się przecież tego nauczyć.
Co możesz zrobić? Nie wolno ci zgadzać się na takie zachowanie (ani ulegać pod jego wpływem), bo będzie się powtarzało coraz częściej. Powiedz stanowczo: „Nie wolno bić/szarpać”. Jeśli maluch nie reaguje, przytrzymaj go, złap go za rękę, wynieś z piaskownicy... Gdy ochłonie, wytłumacz, dlaczego nie wolno robić takich rzeczy („Nie wolno bić, bo to boli”). Naucz go przepraszać. Ustal, co było przyczyną agresji, i podpowiedz malcowi, jak może radzić sobie w takich sytuacjach bez bicia („Jeśli chcesz czyjąś zabawkę, poproś o nią albo zaproponuj w zamian swoją”). Pamiętaj: nigdy nie odpowiadaj agresją na agresję – nie dawaj mu klapsa itd. Robiąc to, pokażesz mu, że agresywne zachowania są w porządku, tyle że wygrywa silniejszy.
[url=http://www.maluchy.pl][img]http://suwaczki.maluchy.pl/li-54756.png[/img][/url]
[url=http://www.maluchy.pl][img]http://suwaczki.maluchy.pl/li-54763.png[/img][/url]