Rok po wprowadzeniu refundacji szczepień przeciwko RSV dla kobiet w ciąży Polska może mówić o postępie w profilaktyce tej choroby u najmłodszych – choć eksperci podkreślają, że to dopiero pierwszy krok, a nie rozwiązanie docelowe. W pierwszych 12 miesiącach funkcjonowania z możliwości szczepienia skorzystało 40% uprawnionych pacjentek, które mogły przekazać przeciwciała swoim nowonarodzonym dzieciom. To osiągnięcie systemu ochrony zdrowia oraz ważny element budowania odporności w szczególnej wrażliwej na ciężkie zachorowanie populacji. Jednocześnie specjaliści zwracają uwagę, że optymalna ochrona przed RSV wymaga podejścia kompleksowego – opartego na równoległym stosowaniu dostępnych metod wtedy, gdy jest to wskazane, i zapewnieniu optymalnej ochrony. Obecnie dostępne są dwa rozwiązania: szczepienia kobiet w ciąży oraz bierna immunizacja niemowląt z wykorzystaniem przeciwciał monoklonalnych. Dopiero ich właściwe wdrożenie pozwala skutecznie ograniczyć liczbę zachorowań i hospitalizacji. Tymczasem druga z tych metod – mimo swojej potwierdzonej skuteczności – wciąż nie jest w Polsce objęta finansowaniem ze środków publicznych.
Reklama:




