Republika Czeska jest na progu epidemii grypy. Liczba przypadków grypy typu A/H3 wyraźnie zwiększyła się w ostatnich dwóch tygodniach. Najwięcej chorych jest w kraju ołomunieckim i morawsko-śląskim. W pozostałych 11 województwach oraz w Pradze sytuacja wygląda lepiej.
O epidemii mówi się wtedy, gdy liczba chorych przekracza 1600 do 1700 osób na 100 tysięcy mieszkańców. W kraju ołomunieckim odnotowano ponad 1800 przypadków, natomiast w kraju morawsko-śląskim powyżej 1700 przypadków na 100 tysięcy obywateli. W pozostałych 11 krajach, łącznie z Pragą liczba chorych wynosi między 1000 a 1500 osób, jeszcze niższy wskaźnik jest w kraju karlowarskim.
“Obecna sytuacja nie wymaga podjęcia żadnych dodatkowych środków. Jednak poszczególne szpitale mogą zdecydować o czasowym ograniczeniu dotyczącym wizyt w zależności od częstotliwości przypadków. Jest to jednak w kwestii dyrekcji zakładu opieki zdrowotnej” - mówi Eva Gottwaldová, główny inspektor sanitarny Republiki Czeskiej.
W innych krajach Europy również panuje epidemia grypy. Nieciekawa sytuacja jest m.in. w krajach skandynawskich (Norwegii, Szwecji i Finlandii) oraz w Portugalii, Holandii, Chorwacji i Szkocji.
Warto pamiętać, żeby przed najbliższym wyjazdem do Czech i innych krajów Europy zaszczepić się przeciw grypie.