Lato w pełni. Zachęcają nas kolorowe desery, lody, ryby prosto z łowiska… Jednak wiele potraw okazuje się źródłem groźnych drobnoustrojów chorobotwórczych, które mogą zamienić wakacje w koszmar. Na co więc uważać aby nie stać się ich ofiarą?
Za zatrucia pokarmowe uznawane są wszystkie zaburzenia funkcjonowania przewodu pokarmowego, spowodowane spożyciem żywności, w której znajdowały się drobnoustroje bądź produkty ich metabolizmu czyli toksyny. W zależności od rodzaju, wyróżnia się trzy zasadnicze grupy zatruć: intoksykacje, infekcje i toksykoinfekcje.
Intoksykacje, wywoływane są przez spożycie produktów, zawierających toksyny bakteryjne. Co istotne, w produkcie nie muszą znajdować się żywe komórki! Znanym przykładem toksykoinfekcji, są zatrucia jadem kiełbasianym czy pałeczkami okrężnicy.
Infekcje wywoływane są przez komórki bakteryjne, które spożyte wraz z pożywieniem kolonizują nabłonek jelita.Powszechnymi, wakacyjnymi infekcjami jest spożycie pałeczek Salmonella, które chętnie namnażają się w deserach lodowych.
Poza zatruciami wywoływanymi przez bakterie, często padamy ofiarami wirusów i grzybów. Zatrucia wirusowe najczęściej objawiają się silnymi zaburzeniami pracy żołądka i jelit. Zatrucia grzybicze charakteryzują się przewlekłym przebiegiem. Zatrucia te są o tyle groźne, że przez długi czas nie dają żadnych objawów, atakując tym samym komórki wątroby czy innych narządów wewnętrznych, co może skutkować późniejszymi groźnymi powikłaniami.
Najczęstsze objawy,które powinny wzbudzić nasz niepokój: