Moja córka nie spała od niemowlaka. Przesypiała godzine dwie po czym budziała sie kilkanaście razy. Do tego była płaczliwa w ciagu dnia. Wszystkie badania przeszła łacznie z nietolerancja glutenu (miala duze plamy czerwone na ciele), pasożyty i nic. Wziełam urlop z pracy bo nie moglam juz pracowac. Kolezanka dla mi adres mailowy szeptunki bioenergoterapeutki. Dziecko po tygodniu jej pracy budziło mi sie tylko raz w nocy. Jestem sceptyczna do takich rzeczy ale mi pomogło i to jak. I dziecko sie wyciszyło. Podaje adres dla zainteresowanych: pracawewnetrzna@onet.pl. Wiem ze niekóre z Was moga podejsc do tego dziwnie, ja tez podchodzilam ale z usług tej osoby korzysta wiele matek. Pozdrawiam