wczesniej rozmawialam z karulka na temat leków homeopatyczncyh. MOja corka bierze te sameme: medorrium, oregano i phosphor.
To nie jest tak, ze te same leki beda dzialaly u kazdego dziecka. Homeopatia klasyczna polega na tym, ze dobiera sie konkretny lek do konkretnej osoby. Nie sa to leki w stylu oscillococcinum - czyli jakis kompleks i juz. Homeopatia klasyczna ma swoje potencje lekow. Jedne beda dzialac inne nie..
My, mimo, ze leki Ulka dostaje te same co u Karulki nie widzimy jeszcze poprawy. A leki zaczela brac pod koniec maja. MOzliwe, ze u niej te akurat ( badz te potencje lekow) nie beda dzialaly.....
U nas troche pomaga to, ze mowimy Uli, ze ma sie nie napinac, bo pan doktor nie kazał, bo beda wtedy nozki bolały i nie bedzie mozna pływać ( a to lubi)... czasem skutkuje, czasem nie
tez zaliczylismy juz i ginekologa, i badania wszystkie i psychologa i neurologa......
ehhhh[addsig]
mama Uli